Miałem już dać spokój z wypisywaniem na temat spółek z UK, a szczególnie na tematów dostawców takich spółek vel podmiotów oferujących założenie i administrowanie takimi spółka. Jednakże skontaktował się dziś ze mną jeden z klientów, którego strukturę ze spółką z UK przeanalizowałam i uznałem za sztuczną. Rekomendacją była oczywiście likwidacja spółki z UK. W tym celu klient skontaktował się z dostawcą spółki, który pomógł mu załatwić wszelkie formalności.

Jednakże na koniec rozmowy dostawca zaproponował wdrożenie innej struktury. Tym razem miała być to polska spółka cywilna, której wspólnikami będą 2 spółki w UK, z których jedna będzie uśpiona (cokolwiek to oznacza). Jak rozumiem, celem takiej struktury było to, aby polska spółka cywilna świadczyła usługi w Polsce a zysk z jej działalności był opodatkowany w UK na poziomie spółek będących jej wspólnikami. Miało dojść w ten sposób do zniesienia elementu sztuczności polegającego na tym, że podmiot zagraniczny świadczy z zagranicy usługę w Polsce lecz ta usługa ma charakter stacjonarny. Wszystko fajnie, ale są pewne ale:

1) kim fizycznie i na podstawie jakiego stosunki prawnego (umowa o pracę, zlecenie, dzieło) będzie spółka cywilna świadczyć usługi w Polsce?

2) jaką rolę pełniłby polski przedsiębiorca (właściciel struktury) w zaproponowanym modelu?

3) skoro struktura miała służyć polskiemu przedsiębiorcy prowadzącemu działalność gospodarczą w Polsce to w jaki sposób ten przedsiębiorca miałby podatkowo skorzystać na zaproponowanej strukturze?

4) w jaki sposób spółka z UK dokonywałaby redystrybucji dochodu do właściciela struktury – dywidenda, wynagrodzenie za pracę???

Takie właśnie pytania należało zadać temu, kto oferuje strukturę z polską spółką cywilną i dwiema spółkami z UK jako jej wspólnikami. Jeżeli nie udzielił odpowiedzi to oznacza, że chciał sprzedać inną strukturę, która była droższa bo składała się z 2 zagranicznych spółek kapitałowych. Koszty związane z prowadzeniem spółki cywilnej w Polsce pominę.  

Cieszy mnie, że po lekturze wpisów na blogu rośnie świadomość w zakresie tego, jak legalnie i w bezpieczny sposób maksymalizować korzyści podatkowe. Wyrazem tego jest korespondencja, którą otrzymuję od czytelników.

Nadmienię przy tym, że w przyszły poniedziałek (21.11.2016) będę wypowiadał się w programie Chodzi o Pieniądze (emisja o 22:10 w TVP1) na temat praktyk i podjęcia organów podatkowych do polskich przedsiębiorców.  Uważam, że jest to bardzo ważny temat również w kontekście przenoszenia biznesu zagranicę. Jeżeli bowiem Polska byłaby przyjazna dla rodzimej przedsiębiorczości to przedsiębiorcy nie szukaliby zagranicą oszczędności podatkowych, bardziej stabilnego prawa i partnerskiego podejścia ze strony organów.

"Polska nie musi i nie powinna stosować żadnych zachęt i przywilejów dla zagranicznych inwestorów. Stwórzcie dobre warunki dla własnych przedsiębiorców, to ci pierwsi sami przybiegną..." – Milton Friedman